MySpace


Es gibt keine Wunder.



Last Updated: 10/30/2008

Send Message
Instant Message
Email to a Friend
Subscribe

Gender: Female
Status: Single
Age: 18
Sign: Libra

City: Kattowitz /
State: Berlin
Country: DE
Signup Date: 6/24/2007

Blog Archive
[Older      Newer]
 /  / 
Saturday, April 26, 2008 
gestern gestern gestern war total extra SUPERGEIL!!!!

było 412846396532 problemów po drodze, i właściwie wszystko sie wyjaśniło jakieś 15 minut przed wyjazdem xD
byłyśmy TAM.
z nią, moją <3333
jechałyśmy za darmo zajebistym intercity o 9:20, z jakimiś pedałami w przedziale, nie działał głośnik i co chwile dzwoniłyśmy do mnie na chate i łaziłyśmy do kibla xD
jak przyjechałyśmy to zaraz poszłyśmy do ZT, ale tylko na chwilę bo szukałyśmy kontektu, ale ich na to nie stać. Potem poszłyśmy i przeszłyśmy po ulicy bo nie było jak (roboty drogowe) i panowie policjanci nas zaczepili... i ogólnie była zajebista rozmowa której nie chce mi się przepisywać (NIE, wcale nie byłyśmy karane! xD) no ale ogólnie uniknęłyśmy mandatu za 50 zł, których i tak niemamy.  szukałyśmy stacji benzynowej żeby wyprostować włosy, ale jakaś pani nam powiedziała że w śródmieściu nie ma to se dałyśmy spokój (Oluś i tak byłaś śliczna!). łaziłyśmy na około pałacu kultury i doszłyśmy pod wierzowiec gdzie nagrywali w 39,5 "zabiorę cię" i pod cudny Intercontinental (chyba wiadomo co to). Potem szłyśmy na wspólną, ale nie doszłyśmy bo nie wiadomo jak tam iść ale doszłyśmy do ministerstwa edukacji i pokazałyśmy im fucki. po drodze oczywiście naciskałyśmy jeszcze. poszłyśmy do żabki gdzie była w chuj wredna baba,. a potem ja leżałam na ulicy i robiłam zdjęcie mapie. wróciłyśmy pod pałac (po drodze byli rasta indianie) i szukałyśmy autobusu pod torwar, ale tam się nie idzie połapać to wsiadłyśmy do jakiegoś co jechał zmienioną trasą na most łazienkowski i nie można do niego wnosić butelek z narysowanym %. i jeszcze widziałyśmy przez okno laskę z torbą z TH i z tłustymi włosami. równo o 15:40 dostałam esa od starej że jednak tam śpi i się tym podnieciłam bardzo xD byłyśmy w parku gdzie Ola dostała atak na robienie fotek i łaziły tam luzem pawie i wiewióry i są tam śmierdzące rzeczki, a jakaś stara baba chciała żygać. potem jak wyszłyśmy z parku to nie wiedziałyśmy jak iść pod ten torwar bo ulice były jakoś inaczej niż na mapie (nie było ul. 29 listopada!) i w końcu poszłyśmy tak jak powiedziała Ola, a się okazało że to źle i pojechałyśmy busem. no i potem szłyśmy koło Wisły i był NASZ piękny kochany TORWAR dokładnie taki sam jak rok i 3 tygodnie temu... tylko bez NIEGO, bez nich... siedzieli sobie tam panowie ochroniarze którzy nam zrobili 2 boskie zdjęcia na których nic nie widać i powiedzieli nam że co chwile tu są jakieś "zjazdy dziewczyn". posiedziałyśmy tam trochę, ale trzeba było iść. na przystanku jakiś najebany synek coś do mnie mówił, ale nie wiem co. jak przyjachał bus to kierowała go jakaś różowa baba co nawet nie umie jeździć bo skręciła nie w tą ulicę co trzeba xD potem jechałyśmy trambambajem i metrem (jak na nie szłyśmy to jacyś kolesie się darli za nami "tępić emo" a ja im chciałam zajebać) i poszłyśmy pod stodołę. potem na autobus a ja panikowałam że nie zdążymy bo mamy 40 min do pociągu xD z busa leciałyśmy do ZT, a konkretnie do Alberta na -1 piętrze gdzie kupiłyśmy bagietkę, wodę, prażony i 2 zupki chińskie xD no i poszłyśmy na dworzec... na informację gdzie było w chuj ludzi i dowiedziałyśmy się że nasz pociąg jedzie z peronu 4. miałyśmy jeszcze czas to chodziłyśmy na około żeby coś słodkiego kupić, ale wszystko było drogie to kupiłyśmy arabski soczek za 1,50 zł który był pycha. jechałyśmy wagonem bez przedziałów. Grałyśmy w państwa miasta i w statki, robiłyśmy wróżby (bo wyjdę za Toma, będę się lubić z Gieorgijem ale będę mieć Billa, a Olcia pójdzie do ślubu w majtkach xD) i potem rysowałyśmy Boba Marleya. Wysiadłyśmy w zabrzu, pojechałyśmy do mnie i poszłyśmy do monopola. U mnie zapalałyśmy świeczki no i ogólnie sex, tylko mogłabyś się bardziej postarać xD

Wawa jest boska, Torwar jest boski, wszędzie są pałarze, ludzie mają dziwne ciuchy, i widziałyśmy Kurta Schellera  z psem xD

Oluś, dziękuję, kocham kocham kocham, zresztą ty wiesz wszystko <333333

Fotki będą, 177 xD
Sorx za błędy.

Hmmm... Samstag, noch mal? *.*