|
Thursday, January 22, 2009
 |
Whitman
Prawdziwi władcy prądu
Pasażer
Wzruszenie weterana
Usłyszałem pierwszy raz Whitmana na składaku Ostry dyżur vol 4. A
potem dostałem do rąk ich płytę Prawdziwi władcy prądu i miałem więcej
materiału, żeby sprawdzić czy pierwsze wrażenie mnię nie pomyliło, i
niniejszym oświadczam że nie. Whitman
łączy sprawność warsztatu muzycznego z dobrym poziomem literackim
tekstów. Ale to by było jeszcze za mało, to co ponad to- chłopacy
złapali jakąś prawdę o pokoleniu obecnych czterdziestaków co kiedyś
pankowali. Jako czterdziestak któremu już młodszy syn zręcznemi dłońmi
przy pomocy maszynki irokeza wystrzyga, muszę stwierdzić że uległem
niejakiemu wzruszeniu słuchając Whitmana, no to tego chyba już
wystarczy. Ten zespół to nie jakiś superstar wschodzący, nie z takim
zamierzeniem chyba chłopaki sprzęt w dłonie biorą, ale co najmniej trzy
piosenki z albumu wróżą, że zespół nie szczeźnie bez echa. Te piosnki
to rozpoczynająca, i zamykająca płytę, oraz ta co ją pierwszy raz na
składance usłyszałem. Wokal mocny, ze słabą dykcją, szczery pankowski
wokal, zapodający z pasją wzmocniony energicznymi wypadami koleżeńskich
chórków. Jakaś złośliwość chyba każe zespołom pankowym we wkładkach z
tekstami stosować takie zabiegi graficzne żeby przekreślić osobom
starszym szanse przeczytania tekstów. Przechylam się w swem fotelu na
biegunach do lampy, przecieram okulary, wytrzeszczam gały i ledwie
sylabizuję. A kurwa papier kredowy, i na pewno na najlepszym ofsecie
drukowane, ale tak żeby, no mniejsza. Tak leci piersza pieśń
na zdjęciu z jarocina/trzech gnojków o złych minach/od lewej do
prawej/adwokat, ksiądz, glina/czwarty ostro się bawił/i nie zmieścił
się na zdjęciu/nie ma konta w naszej klasie/na zabawie się przekręcił
(…) od dwudziestu lat/wciąż siedzą jak siedzieli/dwa wymiary
nostalgii/młodość w czerni i bieli/ostatnie takie lato/przyjaźni i
krwi/barbituranów i opiatów/ostatnie takie lato/bez kredytowych
kart/komórek i krawatów No, i co, jakie to proste, -wielkie rzeczy napisać dobry tekst-,
powiecie koledzy pankowcy z innych zespołów sprzedających jednak słowny
kicior, nie będę teraz wymieniał, nie w tej recejzji. Natomiast pieśń finalna idzie tak, zagrywka gitary trochę mi
przypomina WC, Myśli idą do nieba, ale jeśli mnie nie złudziło, to i
tak dalekie podobieństwo, przeszłosi echo, no więc leci tak: czy
pamiętasz czasy kiedy/wszystko było bardziej/ zawsze byliśmy z
przodu/zawsze w awangardzie/to nie my się zmienialiśmy/to świat miał
się zmieniać/został ból fantomowy/po wyciętych złudzeniach/ czy
pamiętasz czasy gdy/z zaciśniętą dłonią/krzyczeliśmy razem że/system
musi spłonąć/dwadzieścia lat później/krzyczysz o tym samym/system
trzyma się nieźle/my też dobrze się mamy/i nie ma o czym gadać/to żadne
przekupstwo żadna zdrada/nie warto się spowiadać/z tego że się nam
układa/czy pamiętasz czasy kiedy/wszyscy żyliśmy chwilą/chwila była
najważniejsza bo przyszłości nie było/wtedy byliśmy głupsi/ale lepsi
niż teraz/może żyć było trudniej/ale prościej wybierać/hektar płyt tony
słów/no i po co to wszystko/czy tylko muzyka i niezłe
towarzystwo/czasem myślę że tak czasem czuję że coś więcej/mała rzecz a
wkurwia/jak agrafka wbita w moje serce. Jak się ciągle chcesz wymądrzać, to prosz bars, weś długopis i
napisz tekst który rozrzewni starego grubasa, bo ten tekst ma w sobie
coś co było u starych punków w dużej cenie, on ma prawdę. A czegośmy
tak uparcie parli na te przewalone akustycznie koncerty totalnych
muzycznych bobów dyletantów? Bo w tym wrzasku i jazgocie i
wykrzykiwanych na oślep słowach była konkretna prawda, a nie Zdzisława
Sośnicka i Czerwone Gitary czy też Orkiestra Reprezentacyjna WP,
chociaż trzeba przyznać, że miała mocną sekcję dentych blaszanych. I tu
się moi mili młodzi pancy nic nie zmieniło, wymagania są analogiczne.
Analogicznie też siada system, i wasza prawda wam będzie bardzo
potrzebna bo się pogubicie. Idźta do kolegów z Whitmana i spytajta się
jak się robi panka. Bardzo wam tego życzę żebyście mogli złapać w papy
ten wiatr.
Powered by  | | English | | Albanian | | Arabic | | Bulgarian | | Catalan | | Chinese | | Croatian | | Czech | | Danish | | Dutch | | Estonian | | Filipino | | Finnish | | French | | Galician | | German | | Greek | | Hebrew | | Hindi | | Hungarian | | Indonesian | | Italian | | Japanese | | Korean | | Latvian | | Lithuanian | | Maltese | | Norwegian | | Polish | | Portuguese | | Romanian | | Russian | | Serbian | | Slovak | | Slovenian | | Spanish | | Swedish | | Thai | | Turkish | | Ukrainian | | Vietnamese |
|
|
|
|
Tuesday, April 29, 2008
 |
Powered by  | | English | | Albanian | | Arabic | | Bulgarian | | Catalan | | Chinese | | Croatian | | Czech | | Danish | | Dutch | | Estonian | | Filipino | | Finnish | | French | | Galician | | German | | Greek | | Hebrew | | Hindi | | Hungarian | | Indonesian | | Italian | | Japanese | | Korean | | Latvian | | Lithuanian | | Maltese | | Norwegian | | Polish | | Portuguese | | Romanian | | Russian | | Serbian | | Slovak | | Slovenian | | Spanish | | Swedish | | Thai | | Turkish | | Ukrainian | | Vietnamese |
|
|
|
|
Sunday, December 03, 2006
 |
Ukazal sie nowy numer Los Alamos ( www.myspace.com/losalamoszine )do ktorego dolaczona jest plyta CD na ktorej mozna znalezc m.in. dwa nasze numery "Dobrobyt" i "Chala". 10 grudnia premiera nowego numeru "Pasazera" w ktorym do poczytania wywiad a do posluchania jeden numer na skladankowym CD.Tradycyjnie zyczymy milego odbioru.
Powered by  | | English | | Albanian | | Arabic | | Bulgarian | | Catalan | | Chinese | | Croatian | | Czech | | Danish | | Dutch | | Estonian | | Filipino | | Finnish | | French | | Galician | | German | | Greek | | Hebrew | | Hindi | | Hungarian | | Indonesian | | Italian | | Japanese | | Korean | | Latvian | | Lithuanian | | Maltese | | Norwegian | | Polish | | Portuguese | | Romanian | | Russian | | Serbian | | Slovak | | Slovenian | | Spanish | | Swedish | | Thai | | Turkish | | Ukrainian | | Vietnamese |
|
|
|
|
Thursday, October 12, 2006
 |
Powered by  | | English | | Albanian | | Arabic | | Bulgarian | | Catalan | | Chinese | | Croatian | | Czech | | Danish | | Dutch | | Estonian | | Filipino | | Finnish | | French | | Galician | | German | | Greek | | Hebrew | | Hindi | | Hungarian | | Indonesian | | Italian | | Japanese | | Korean | | Latvian | | Lithuanian | | Maltese | | Norwegian | | Polish | | Portuguese | | Romanian | | Russian | | Serbian | | Slovak | | Slovenian | | Spanish | | Swedish | | Thai | | Turkish | | Ukrainian | | Vietnamese |
|
|
|
|
Saturday, May 27, 2006
 |
Po wakacjach powinna byc dostepna nasza pierwsza plyta.wydawca to zasluzona dla gliwickiego podziemia firma zima (www.zima.slask.pl dzieki ktorej ukazaly sie materialy R.A.P.u, Smierci Klinicznej,Brzytwy Ojca czy w koncu Against All Odds. W tej chwili dopieszczamy jeszcze ostateczna wersje okladki
Powered by  | | English | | Albanian | | Arabic | | Bulgarian | | Catalan | | Chinese | | Croatian | | Czech | | Danish | | Dutch | | Estonian | | Filipino | | Finnish | | French | | Galician | | German | | Greek | | Hebrew | | Hindi | | Hungarian | | Indonesian | | Italian | | Japanese | | Korean | | Latvian | | Lithuanian | | Maltese | | Norwegian | | Polish | | Portuguese | | Romanian | | Russian | | Serbian | | Slovak | | Slovenian | | Spanish | | Swedish | | Thai | | Turkish | | Ukrainian | | Vietnamese |
|
|
|