Człowiek uczestniczący w ruchu ulicznym ulega napięciom uwagi, nieludzkim/ludzkim siłom, zmaga się z traktem unikając przy tym niebezpieczeństw i zasadzek. Wydaje się, że człowiek wysila się ponad miarę nie robiąc w sumie nic szczególnego. NP. rezygnuje w takim razie z ulicznego ruchu zamykając się w pracowni by zrobić coś ( czyt. nagrać płytę ) , czego sens z punktu widzenia uczestników ulicznego harmidru jest wątpliwy.....
Czas realizacji: Kwiecień 2009