MySpace
myspace music


kia karma



Last Updated: 10/4/2009

Send Message
Instant Message
Email to a Friend
Subscribe

Status: Single
City: Paris
State: Ile-de-France
Country: FR
Signup Date: 7/29/2007
Saturday, March 15, 2008 
I. Zrodzilem sie z Twego kamiennego ducha,
jego kwiatu plynnego, najcudowniejsza przesycony wonia.
II. Poilas mnie amarantowym mlekiem gorejacych planet,
wyciskanym z nich przez choragwie Twych serafów - anielskich slug,
co z taka wzgarda bialymi palcami doily schnace wymiona.
III. Brodzilem w wodach praoceanów,
które dzis skryte na krancach wszechswiatów,
niegdys wypelnialy kazdy z Twych niezliczonych gmachow.
IV. Pilem nektary milosci,
tryskajace z Ciebie przy kazdym oddechu,
przy wszelkim westchnieniu,
drgnieniu najmniejszym ducha Twego strun.
Zalegaly rosa na malachitowych darniach,
a karne kompanie gwiazd zbieraly je o brzasku,
kropla po kropli napelniajac krysztalowe wazy.
V. Karma ma byly opale i rubiny,
nic jednak nie rozjatrzalo mej chuci tak,
jak dziewiczy - nieskalany diament.
VI. Zywilas mnie zlocistymi jajami smoków,
wpól wysiedzianymi przez dzikie sfinksy
w smolistych niszach szóstego z piekiel.
VII. Smakowalem srebrzace sie winogrona i ogrody cale owoców,
które nigdy nie zaistnieja.
VIII. Peczniejace plody,
rozsadzane wola nowego tworu,
wolaly dziko, wtórujac skomleniom swej matki
(a Ona kazdym swym tchnieniem zradzala ich miriady).
Magnateria nieogarnietych powierzchni,
naga jeszcze,
rychlo odziac sie miala w sukna tkane z wlosia gwiezdnych zjaw,
barwione mglawicami.
I pozeralem te plody duchów,
za Twym sennym przyzwoleniem.
Gdy szczeki me zaciskaly sie na ich szyjach...odwracalas glowe,
nakazujac, by którys z mameluków rozcieral ci,
zmeczone wieczna wedrówka stopy.

Previous Post: 93! | Back to Blog List
SATURNUS
SEAN PARSONS

 
Greek! I can understand a little of it...what does it say? How's things?
 
Posted by SATURNUS on Saturday, March 15, 2008 - 3:18 PM
[Reply to this
Previous Post: 93! | Back to Blog List