Akcje w Krakowie i Olsztynie cieszyły się dużym zainteresowaniem - aktywiści rozdawali ulotki, mieli ze sobą banery oraz zdjęcia ukazujące okrucieństwo hodowli zwierząt futerkowych, wykrzykiwali hasła oraz rozmawiali z zainteresowanymi ludźmi - kilku z nich zrezygnowało dzięki temu z zakupów w sklepach Simple.
Obrońcy praw zwierząt zapowiadają kolejne demonstracje - "Chcemy pokazać Simple, że w XXI wieku nie może być mowy o zarabianiu na cierpieniu zwierząt, akcja wymierzona przeciwko tej firmie będzie trwała dopóki nie zrezygnują ze sprzedaży futer w swoich salonach"